Porady do nauki

Czy norweski jest trudny? Co jest łatwe, a co trudne dla Polaka

Zespół SnakkTrygt · Aktualizacja:

Norweski nie jest trudnym językiem dla Polaka: czasowniki nie odmieniają się przez osoby, nie ma przypadków, a wiele słów przypomina angielski lub niemiecki. Najwięcej pracy wymaga wymowa (nowe samogłoski, akcent tonalny), rozumienie dialektów oraz rodzajniki i przyimki. Poniżej znajdziesz szczere zestawienie tego, co pójdzie szybko, a co wymaga ćwiczeń.

Czy norweski jest trudny dla Polaka?

Nie, gramatyka norweska jest dużo prostsza od polskiej, więc wiele rzeczy przyjdzie ci łatwiej, niż się spodziewasz. Jeśli znasz angielski albo niemiecki, rozpoznasz też sporo słówek. Najdłużej trwa osłuchanie się z mową Norwegów, szczególnie z dialektami.

Jeśli chcesz wiedzieć, ile czasu to zajmuje, przeczytaj, ile trwa nauka norweskiego.

Co jest łatwe w języku norweskim?

Najłatwiejsze są czasowniki: w każdym czasie mają jedną formę dla wszystkich osób. Zamiast mówię, mówisz, mówi, mówimy… masz tylko snakker. Do tego rzeczowniki nie odmieniają się przez przypadki – zamiast siedmiu polskich przypadków zostaje tylko dopełniacz z -s (Annas bil – samochód Anny).

NorweskiPolski
jeg snakkerja mówię
du snakkerty mówisz
han / hun snakkeron / ona mówi
vi snakkermy mówimy
dere snakkerwy mówicie
de snakkeroni mówią

Pomaga też słownictwo: wiele podstawowych słów przypomina angielski lub niemiecki, a wyrazy „uczone” są międzynarodowe – końcówka -sjon odpowiada zwykle polskiemu -cja.

  • hus

    dom

    Ang. „house”, niem. „Haus”.

  • skole

    szkoła

    Niem. „Schule”.

  • melk

    mleko

    Ang. „milk”, niem. „Milch”.

  • informasjon

    informacja

  • stasjon

    stacja

  • aktuell

    aktualny

    Znaczy to samo co po polsku.

Dlaczego norweska wymowa jest trudna?

Bo norweski ma więcej samogłosek niż polski, a ich długość zmienia znaczenie. Tak (dach) ma długie a, a takk (dziękuję) – krótkie; podwójna spółgłoska oznacza, że samogłoska przed nią jest krótka.

  • kino

    kino

    K przed i brzmi jak miękkie, ciche „ś”.

  • ski

    narty

    Brzmi mniej więcej jak „szi”.

  • sju

    siedem

    Sj jak „sz”; u wymawia się z zaokrąglonymi ustami, między polskim u a i.

  • by

    miasto

    Norweskie y to nie polskie y: brzmi jak niemieckie ü.

  • hva

    co

    H jest nieme: „wa”.

Wskazówka: Uważaj na literę y: Polacy często czytają ją jak w słowie „ryba”, a po norwesku to zupełnie inny dźwięk. Powiedz „i”, a potem zaokrąglij usta jak do „u”.

Więcej szczegółów znajdziesz w poradniku o wymowie norweskiej.

Czy norweski ma tony?

Tak, w większości dialektów słowa o dwóch i więcej sylabach mają jedną z dwóch melodii (tonelag), a niektóre różnią się tylko nią. Klasyczny przykład to tanken: z jedną melodią znaczy „zbiornik”, a z drugą – „myśl”.

Na początku nie musisz się tym przejmować. Kontekst prawie zawsze wyjaśnia znaczenie, a zła melodia brzmi po prostu jak obcy akcent. Najlepiej naśladować intonację całych zdań, a nie pojedynczych słów.

Czy dialekty utrudniają naukę norweskiego?

Tak, to największe zaskoczenie po przyjeździe do Norwegii: nie ma oficjalnej normy wymowy i ludzie mówią dialektem wszędzie, także w pracy i w telewizji. Nawet jeg („ja”) brzmi różnie: na zachodzie usłyszysz eg, a w Trøndelag i na północy æ.

Sam nie musisz mówić dialektem. Kursy uczą zwykle wymowy zbliżonej do okolic Oslo, którą wszyscy rozumieją, a ucho z czasem przyzwyczaja się do lokalnej odmiany.

Co jest najtrudniejsze w gramatyce norweskiej?

Najtrudniejsze są rodzajniki, bo w polskim ich nie ma. Norweski ma trzy rodzaje – to akurat znasz z polskiego – ale rodzaj rzadko się pokrywa, a rodzajnik określony dokleja się na końcu słowa. W bokmål rodzaj żeński jest opcjonalny: poprawne są i jenta, i jenten (ta dziewczynka, forma określona).

RodzajNieokreślonyOkreślony
męskien guttgutten
żeńskiei / en jentejenta / jenten
nijakiet hushuset

Przyimków trzeba się uczyć na pamięć, a czasownik w zdaniu głównym stoi zawsze na drugim miejscu: po „dziś” podmiot przechodzi za czasownik. Więcej w artykule o rodzajnikach w języku norweskim.

  • Jeg bor i Bergen.

    Mieszkam w Bergen.

  • Jeg er på jobb.

    Jestem w pracy.

  • Vi ses på mandag.

    Do zobaczenia w poniedziałek.

  • I dag spiser jeg fisk.

    Dziś jem rybę.

    Dosłownie „dziś jem ja rybę”.

Jak ułatwić sobie naukę norweskiego?

  • Słuchaj od pierwszego dnia, nawet jeśli mało rozumiesz: radio, podcasty, seriale z norweskimi napisami.
  • Ucz się każdego rzeczownika z rodzajnikiem (en, ei albo et).
  • Powtarzaj całe zdania na głos, naśladując melodię – ćwiczysz wtedy samogłoski i tony naraz.
  • Ucz się przyimków w gotowych zwrotach (på jobb, i dag, på norsk).
  • Proś Norwegów, żeby mówili do ciebie po norwesku, a nie po angielsku.

Najczęstsze pytania

Czy norweski jest trudniejszy od niemieckiego?

Dla większości osób nie: norweski nie ma przypadków ani odmiany czasowników przez osoby. Trudniejsze bywają za to wymowa i dialekty.

Co jest najtrudniejsze w norweskim dla Polaka?

Zwykle wymowa – samogłoski y, u, ø i æ, długość samogłosek i akcent tonalny – oraz rodzajniki, których nie ma w polskim.

Czy muszę nauczyć się dialektu?

Nie. Standardową wymowę rozumie każdy; warto natomiast osłuchać się z dialektem regionu, w którym mieszkasz.